Klasyfikacja ginów

kw. 27, 2021

Skąd się wzięła klasyfikacja ginów? Jakie są podstawowe style?

Bezpośrednio – z rozporządzenia Unii Europejskiej (dla wnikliwych: treść tutaj), a pośrednio – z historii, o czym pisaliśmy wcześniej w artykułach o różnicach między gatunkami albo o istotnej roli Anglików w kulturze ginu. Współcześni eksperci (publicyści, autorzy książek, krytycy, sędziowie na konkursach) też dorzucają swoje trzy grosze. Chcą, aby opisy kategorii były coraz bardziej precyzyjne i aby nadążały za szybko zmieniającym się rynkiem. Rzućmy okiem na to, co mamy.

Unijna klasyfikacja ginów

Gin. Dodatki nie muszą być redestylowane z alkoholem bazowym – trunek można aromatyzować poprzez macerację botanicals i/albo dodanie substancji zapachowych.
Dry gin.
Zawiera nie więcej niż 0,1 g/l cukru.
Distilled gin.
Musi zawierać jakąś część (prawo nie precyzuje, jaką) ginu powstałego poprzez redestylację alkoholu bazowego z jagodami jałowca i botanicals – uzupełnieniem takiego destylatu może być wyłącznie alkohol etylowy pochodzenia rolniczego. Dopuszczony jest dodatek substancji zapachowych.
London gin.
Distilled gin z dodatkowymi obostrzeniami. Produkt redestylacji ma mieć moc co najmniej 70% (chodzi o pozbycie się wpływających negatywnie na smak i aromat zanieczyszczeń). Alkohol bazowy, jak i ten ewentualnie mieszany później z redestylatem również musi być ekstremalnie czysty – dopuszczalna zawartość metanolu to tylko 5 g/hl 100% alkoholu (dla porównania: spirytus na wódkę – 10 g, „zwykłe” giny – 30 g). London gin ma nie więcej niż 0,1 g/l cukru. Poza wymienionymi składnikami i wodą nie zawiera nic więcej – czyli dodawanie substancji aromatyzujących i barwiących jest zakazane. London gin wywodzi się z Londynu, ale prawo nie wymaga, aby był tam destylowany – może powstawać na całym świecie.
Sloe gin. Wbrew nazwie, wcale nie jest ginem, a likierem (czyli musi zawierać co najmniej 100 g/l cukru), wytwarzanym w drodze macerowania owoców tarniny w ginie, z ewentualnym dodatkiem soku z tarniny. Dodawać można jedynie naturalne substancje aromatyczne i preparaty aromatyczne. Minimalna zawartość alkoholu to 25%.


Style niezdefiniowane przez UE

Old Tom. Gin destylowany, przy czym do redestylacji używa się cukru.
Plymouth. Zestaw botanicals jest „cieplejszy”, bardziej korzenny. Korzenność osłabia dominację jałowca, przez co Plymouth wydaje się też nieco słodszy.
Flavoured (aromatyzowany). Ma inne (z reguły 1-2) wiodące aromaty oprócz zapachu jałowca – niemal równie intensywne jak on. Przeważnie są (w potocznym rozumieniu) atrakcyjne, zdecydowane i łatwo rozpoznawalne (pomarańcze, truskawki, żurawina, imbir, jabłko). Często tym aromatom towarzyszy nietypowy kolor trunku, np. różowy.
Compound (zestawiany). Składa się z różnych spirytusów spełniających wymogi kategorii gin, aromatyzowanych różnymi sposobami (macerowanie, destylacja); może też zawierać dodatki zapachowe, np. olejki.
Matured (dojrzewany). Leżakowany w drewnianych beczkach.
Navy strength. O ponadstandardowej mocy; historycznie co najmniej 54,5% (o czym więcej w ciekawym tekście na Winicjatywia.pl); zwyczajowo współcześnie – co najmniej 57%.

Jeszcze inna klasyfikacja Ginów

Davide Terziotti i VittorioD’Alberto, autorzy (wydanej również po polsku) książki Gin. Historia, anegdoty, trendy oraz koktajle, stworzyli własny trójpodział. Dlaczego? Ponieważ chcieli opierać się bardziej na charakterze trunków niż ich obiektywnych cechach wynikających ze sposobu produkcji.

Gin tradycyjny. Wytrawny, krótka lista składników z przewagą klasycznych (kolendra, irys, dzięgiel, suszone skórki cytrusów), wiodący jałowiec. Przedstawiciele tego stylu to np. Tanqueray, Plymouth Navy Strength, Burleigh’s Distiller’s Cut.
Gin współczesny. Niezwykłe, lokalne lub egzotyczne składniki, czasem leżakowanie w beczkach. Przykłady: Hermö – wersja Juniper Cask dojrzewa w mikroskopijnych (39,25 l) jałowcowych beczułkach; Martin Miller’s – woda z islandzkiego lodowca; The Botanist – lokalne składniki z wyspy Islay, np. woskownica europejska.
Gin innowacyjny. Nietypowy alkohol bazowy (np. G’Vine – wino z Cognac), Hendrick’s (destylacja w dwu różnych specjalistycznych alembikach – jeden służy do wydobywania intensywnych aromatów, np. jałowca, a drugi – parowy – lekkich, np. kwiatowych); Monkey 47 (maceracja niektórych składników metodą à la ratafia – co dwa dni kolejny składnik).

Z kolei sędziowie World Gin Awards stworzyli ciekawą kategorię signature botanical. Są to giny stworzone na zasadach takich jak flavoured, z tym tylko, że dodatkowy/e wiodący/e składnik/i jest/są charakterystyczny/e dla jakiegoś terroir lub regionu. Dla przykładu: australijski Iron Bank Wattleseed aromatyzowany nasionami tamtejszej akacji, będącymi tradycyjnym pokarmem Aborygenów.

0 komentarzy

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. Gin nowoczesny - co to znaczy? który jest najlepszy? - Ever Gin - […] Granica pomiędzy ginem klasycznym a nowoczesnym jest często płynna, ale do kategorii modern albo contemporary gin zalicza się kompozycje,…

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz również

Jak i po co degustować gin?

Jak i po co degustować gin?

Bukiet ginu przeważnie jest intensywny, bardzo złożony i niezwykle zintegrowany – jak bukiety perfum. To utrudnia rozpoznanie i nazwanie poszczególnych składowych, a dopełnego rozpracowania niektórych kompozycji trzeba by chyba wezwać bohateraSüskindowego Pachnidła,...

czytaj dalej
Portobello Road Temperance

Portobello Road Temperance

Portobello Road Temperance to świetne rozwiązanie dla osób, które chcą lub muszą zmniejszyć ilość spożywanego alkoholu, nie tracąc przy tym frajdy, jaką daje smak ginu

czytaj dalej

Wybrane dla Ciebie

Jak i po co degustować gin?

Jak i po co degustować gin?

Bukiet ginu przeważnie jest intensywny, bardzo złożony i niezwykle zintegrowany – jak bukiety perfum. To utrudnia rozpoznanie i nazwanie poszczególnych składowych, a dopełnego rozpracowania niektórych kompozycji trzeba by chyba wezwać bohateraSüskindowego Pachnidła,...

czytaj dalej
Portobello Road Temperance

Portobello Road Temperance

Portobello Road Temperance to świetne rozwiązanie dla osób, które chcą lub muszą zmniejszyć ilość spożywanego alkoholu, nie tracąc przy tym frajdy, jaką daje smak ginu

czytaj dalej